www.astraldynamics.pl - portal - forum
wtorek, 10 grudnia 2019
» Strona główna   » Działy   » Odsyłacze   » Do pobrania   » Czat   » Szukaj  
Newsletter

E-mail:





Losowy cytat:

Człowiek, który potrafi rozmawiać z drzewem, nie potrzebuje psychiatry. Niestety, sporo ludzi sądzi inaczej.



07-Moduł siódmy - Potrzeby - konieczność czy uzależnienie?
Jesteś w: Działy » Rozwój duchowy » John Davies - Jak być szczęśliwym?

Moduł siódmy: konieczność czy uzależnienie?

Nasze zachowanie

Generalnie nasze zachowanie jest uzależnione od dążenia ego do zaspokojenia naszych osobistych "potrzeb". Te tak zwane potrzeby przynależą do szeroko pojętych kategorii: potrzeb fizycznych, umysłowych, emocjonalnych oraz społecznych. Kiedy psycholog lub profesjonalny terapeuta mówi o potrzebach, odnosi się do potrzeb lub zachcianek ego, powodowanych emocjami - innymi słowy do tego, czego ego "potrzebuje" do szczęścia.

Potrzeby fizjologiczne

Kiedy człowiek, który umiera z pragnienia na pustyni, woła o wodę, to wyraża autentyczną potrzebę niższego rzędu, potrzebę fizjologiczną, zaspokojenie której jest warunkiem przeżycia.

Potrzeby mentalne

Są to potrzeby, które można zaspokoić poprzez wyzwania stawiane umysłowi oraz działania twórcze, takie jak: kariera, hobby i rozwój osobisty.

Potrzeby emocjonalne

Są to te potrzeby, których zaspokojenie sprawia, że czujemy się ze sobą dobrze. W pogoni za lepszym samopoczuciem emocjonalnym, większość ludzi w świecie zachodnim ciągle poszukuje coraz to nowych sposobów zaspokojenia swoich żądz i pragnień. Alkoholizm i narkomania jest przykładem na to jak emocjonalne pożądanie "dobrego samopoczucia" może stać się i staje się nałogiem.

Potrzeby społeczne

Dotyczą one osobistej potrzeby przyjaźni i koleżeństwa. Rodzaj i siła tych potrzeb to kwestia indywidualna, podobnie zresztą jak w przypadku potrzeb wymienionych wyżej.

Potrzeby duchowe

Człowiek chciał wiedzieć "dlaczego?", już od chwili, gdy po raz pierwszy w zachwycie utkwił wzrok w nocnym niebie pełnym gwiazd. Po co to wszystko istnieje? Gdzie on ma się wpasować w ogólny schemat rzeczy? Może właśnie z powodu tej potrzeby zrozumienia i potrzeby przynależności człowiek wciąż poszukuje sensu. Niestety, szuka tam, gdzie nie można znaleźć odpowiedzi. Myśli sobie: "Gdyby tylko... Gdyby tylko udało mi się znaleźć odpowiedniego partnera, awansować lub wygrać na loterii, wtedy będę mógł być szczęśliwy. Kiedy będę szczęśliwy, może wszystko nabierze trochę sensu?".

Wszechobecny krytyk

Spokojny, cichy głos sugeruje skierowanie się najpierw ku potrzebom duchowym, ale jest on stale tłumiony miażdżącą krytyką ze strony ego. "Daj sobie spokój - mówi krytyk - wszystkie te duchowe nonsensy można między bajki włożyć. Zejdź na ziemię, życie jest zbyt krótkie, aby marnować czas na takie bzdury".

Potrzeby niższego rzędu

Są one z natury fizjologiczne i odnoszą się do podstawowych potrzeb człowieka: jedzenia, picia i poczucia bezpieczeństwa. Są to potrzeby całkowicie instynktowne i muszą zostać zaspokojone, jeśli człowiek ma przeżyć na tej planecie. Do innych zasadniczych potrzeb niższego rzędu można zaliczyć także przebywanie w bezpiecznym otoczeniu wolnym od zagrożeń (np. jaskinia) oraz jakiś rodzaj okrycia ciała (np. skóra niedźwiedzia). W przypadku współczesnego człowieka ich odpowiednikiem jest potrzeba posiadania domu i stałej pracy, która pozwoli utrzymać dom i kupić ubrania.

Potrzeby średniego rzędu

Spokojnie można stwierdzić, że potrzebę miłości, przynależności i akceptacji odczuwa większość ludzi na świecie. Czy są niezbędne, by przeżyć? Nie, ale na pewno miło jest, gdy są spełnione. Naukowcy nazywają te potrzeby "potrzebami średniego rzędu".

Potrzeby ponadśredniego oraz wyższego rzędu

Następne z kolei są potrzeby ponadśredniego rzędu, tj.: szacunek, prestiż, pozycja, osiągnięcia i uznanie. Po nich następują potrzeby wyższego rzędu, czyli wiedza i piękno, a na samym szczycie - samorealizacja i spełnienie się w życiu.

"Ośle" zachcianki i pragnienia niekoniecznie są "potrzebami"

Skoro większość naszych niższych i średnich potrzeb jest zaspokajanych, to dlaczego nie jesteśmy szczęśliwi? Aby uparty osioł ruszył z miejsca, pokazuje mu się marchewkę zawieszoną na kiju, którą chce on dostać. Jest tak skoncentrowany na swoim pragnieniu, że nie rozumie, iż jest manipulowany i oszukiwany. Czy potrzebuje marchewki? Prawdopodobnie nie, ale zaślepiony swoim uzależnieniem od marchewki, nie potrafi dostrzec, że jest oszukiwany. Siedząc na grzbiecie osła, jeździec łatwo nim kieruje, przesuwając marchewkę w lewo lub w prawo, i cały czas trzyma nagrodę poza zasięgiem, aby utrzymać kontrolę.

Bądź świadomy maskarady

Większość z nas jest podobna do tego osła. Pozwalamy się oszukiwać, wierząc, że nieustannie potrzebujemy do szczęścia "marchewek". Nasze zachcianki i żądze nakładają maskę "potrzeb", które, według ego, musimy zaspokoić, abyśmy byli szczęśliwi. Człowiek siedzący na ośle upewnia się, że osioł nie widzi nic poza marchewką. Analogicznie, kiedy kieruje nami ego, jesteśmy świadomi tylko tego, co pozwala nam ono sobie uświadomić. Jeździec programuje osła. Osioł ma niewielki wybór, ponieważ jego reakcje bazują na potrzebach niższego rzędu. My nie jesteśmy osłami i mamy wybór. Programy, które działają w naszych umysłach to tylko nasz wybór. Czy są to programy uzależniające i bazujące na żądaniach, czy na świadomości, zrozumieniu i akceptacji?

"Moje potrzeby muszą zostać zaspokojone"

Po tym jak opisaliśmy wszystkie różnorodne potrzeby, bez zaspokojenia których człowiek nie może osiągnąć pewnego poziomu dobrego samopoczucia, czyż można się dziwić, że większość z nas czuje się nieszczęśliwa? Oczekiwanie, że wszystkie te potrzeby zawsze i w każdych okolicznościach będą zaspokajane tak, byśmy zawsze byli zadowoleni, jest wygórowane. A mimo wszystko upieramy się, że tak właśnie ma być, byśmy mogli być szczęśliwi.

Skąd biorą się te wszystkie potrzeby i wymagania?

Jedną z rzeczy, która odróżnia nas, ludzi, od innych gatunków na tej planecie, jest nasza świadomość. Jesteśmy świadomi naszego poczucia siebie - ciała i umysłu. Posiadamy umysł, dzięki któremu myślimy, dostrzegamy, analizujemy, rozumujemy i oceniamy. Posiadamy osobowość, której siłą napędową jest ego. Siedzi ono na miejscu kierowcy, co jest przyczyną wszystkich naszych problemów. Ego postrzega siebie jako naszego osobistego kierowcę i ochroniarza. Chce pokierować naszym życiem, używając swoich przestarzałych i nieaktualnych map. To, co miało być naszym sługą, stało się strażnikiem naszego więzienia. Ego wytworzyło emocjonalny mechanizm obronny, który dalej będziemy nazywać twierdzą. Miała ona nas chronić przed światem zewnętrznym, ale stała się więzieniem, które nie pozwala nam doświadczać wyższych stanów świadomości.

Jaskinia z widokiem

Początkowo ego zostało stworzone przez nas z myślą o tym, by zajmowało się zaspokajaniem potrzeb niższego rzędu. Potrzebowaliśmy czegoś, co ostrzegałoby nas przed drapieżnymi tygrysami i innymi śmiertelnymi zagrożeniami. Byliśmy istotami duchowymi uczącymi się, jak żyć w świecie fizycznym, i potrzebowaliśmy czegoś, co zabezpieczyłoby nam tyły. Ego spełniło swoje zadanie tak dobrze, że coraz częściej zaczęliśmy polegać na jego osądach. Wmówiło nam, że jako niezwykle ważne istoty, mamy ważniejsze potrzeby niż tylko te najniższe. A może by tak większa jaskinia, w której nic nie przecieka i jest lepszy widok na wulkany? Nie ma nic złego w tym, że pragnie się odrobiny luksusu, nieprawdaż? I tak to się zaczęło. Nie pytaj, co twoje ego może zrobić dla twojej karty kredytowej, ale co twoja karta kredytowa może zrobić dla twojego ego*.

Niższe poziomy świadomości

Nasz świadomy umysł, nasze ego, działa na trzech niższych poziomach świadomości. Nastawione są one na zdobywanie tego, czego według ego potrzebujemy do szczęścia. Te trzy marchewki iluzorycznego szczęścia bazują na potrzebach ego dotycząch poczucia bezpieczeństwa, wrażeń i władzy.

Programowanie uzależnień

Zachcianki i żądze, przebrane za potrzeby, zostały zaprogramowane w twojej świadomości jeszcze we wczesnym dzieciństwie i odtąd stały się dla ciebie nawykiem. Jeśli wystarczająco często powtarzasz jakiś nawyk, staje się on nałogiem.

Poziom bezpieczeństwa

Mówiliśmy wcześniej o potrzebach niższego rzędu. Potrzeba jedzenia, schronienia i wolności od zagrożeń równa się potrzebie osobistego bezpieczeństwa. Na tym poziomie nieustannie zajęci jesteśmy zmaganiem się ze światem zewnętrznym, aby uzyskać poczucie bezpieczeństwa. Ponieważ ego postrzega nas jako oddzielonych i odseparowanych od wszechświata, mamy ciągłe poczucie niepewności i za każdym razem, kiedy czujemy się zagrożeni, działamy właśnie z tego poziomu świadomości.

Poziom zmysłów

Ten poziom utwierdza nas w przekonaniu, że szczęście można znaleźć w coraz to nowych działaniach i odczuciach dających przyjemność. Dla wielu ludzi seks jest najprzyjemniejszym z doznań. Inni gonią za uzależniającymi doświadczeniami, których dostarczają: alkohol, papierosy, jedzenie czy narkotyki.

Poziom władzy

Gdy wasza świadomość jest skoncentrowana na tym poziomie, zależy wam na tym, by kontrolować ludzi i zdarzenia, aby zwiększyć swój prestiż, bogactwo i dumę. Manipulacja i kontrolowanie innych jest wysoko na liście priorytetów, kiedy działa się z poziomu władzy.

Twoje prawo wyboru

Gdy byłeś dzieckiem, wydawało ci się, że nie miałeś innego wyboru, niż działać z niższych poziomów świadomości. Lecz teraz, jako dorosły, dzięki lepszemu rozumieniu otaczającego świata, posiadłeś moc dokonywania wyboru. Problemy, które miałeś jako dwulatek, są już przeszłością, jednak nałogowo i podświadomie ciągle używasz tych samych metod co wtedy. Te przestarzałe rozwiązania pozbawiają cię możliwości pełnego doświadczania i cieszenia się życiem takim, jakie powinno ono być.

Gdy nie ma braków, nie ma potrzeb

Oczywiste jest, że gdy istnieje jakaś potrzeba, pojawia się również brak. Innymi słowy, potrzeba pojawia się jako reakcja na odczuwany brak, np. jakiś rodzaj deprywacji lub niedoboru. Gdybyśmy więc wyobrazili sobie sytuację, w której nie ma braku, to w naturalny sposób nie byłoby w niej potrzeby. W krajach trzeciego świata i obszarach ogarniętych wojną są okresy, kiedy nawet potrzeby niższego rzędu trudno jest zaspokoić. Niestety, w tych miejscach ludzie boleśnie odczuwają braki, natomiast potrzeby niższego rzędu większości osób w świecie zachodnim są zaspakajane. Pomyśl o życiu w bogactwie, gdzie potrzeby są zbędne i należą do przeszłości. Wejdź w szczęście, bowiem to, o czym myślisz, okeśla kim się staniesz.

Ku wyższej świadomości

Jedyną twoją prawdziwą potrzebą w chwili obecnej jest, abyś nauczył się, jak przekierować swoją energię z prób zmiany otaczającego cię świata, na zmianę swoich wewnętrznych programów. Im lepiej nauczysz się trzymać się z daleka od negatywnie uzależniających, niższych poziomów myślenia i zaakceptujesz ludzi i życie bez wygórowanych żądań twojego ego, tym szybciej doświadczysz swobody szczęśliwszego życia.


 

 

 

* Jest to ironiczna parafraza słynnych słów JF Kennedy'ego: "Nie pytaj, co Ameryka może zrobić dla Ciebie, ale co Ty możesz zrobić dla Ameryki".

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11



ˆˆˆ góra


Copyright © 2001-2013 Portal AstralDynamics, Wszelkie prawa zastrzeżone
Uwaga: Redakcja AD nie ponosi odpowiedzialności za opinie użytkowników przedstawione na forum.
Mapa strony, Ostatnio szukane, Powered by Vegan CMS, Pozycjonowanie stron, Design by halley
Liczba osób na czacie: - Wejdź na czat