www.astraldynamics.pl - portal - forum
niedziela, 20 września 2020
» Strona główna   » Działy   » Odsyłacze   » Do pobrania   » Czat   » Szukaj  
Newsletter

E-mail:





Losowy cytat:

Każda ludzka istota na Ziemi ma dwoje nauczycieli: siebie samą i los.

» Franz Bardon



Czy można świadomie chorować ?
Jesteś w: Działy » Rozwój duchowy » Artykuły starego portalu

Czy można świadomie chorować?

Czy to pomaga w rozwoju?

autor: Oka

Czy choroby są przypadkowe, a może coś bardzo ważnego dzieje się wtedy w nas?

Oto cytaty z książki J.Kossnera "Kalendarz Majów". Ostatnio zwróciłam na nie uwagę, ponieważ zainteresował mnie temat "świadomego chorowania":

"Choroby są nieuleczalne dopóty, dopóki postawa duchowa, odzwierciedlająca się w poziomie świadomości, nie ulegnie zmianie. Tyczy się to także tych przypadków, kiedy z pomocą medycyny przejściowo uda się stłumić objawy."

"Nasz świat często jest pogmatwany, ponieważ ego zewnętrzne chce być wiecznie zdrowe, a ego duchowe wolałoby często raczej zniknąć z tego tak nieprzychylnego dla niego świata. W ten sposób powstaje konflikt, który osłabia organizm, prowadząc do choroby.

Jedyną szansą uzdrowienia tego typu chorób jest korekta świadomości - zmiana negującej życie postawy i aprobata procesu odnowy (wewnętrzne samopoznanie, rozwój wewnętrzny).

I z tym właśnie problemem wiąże się obecne osłabienie systemu immunologicznego ludzkości."

Zastanawiamy się dosyć często, czemu pomimo tak wysoko rozwiniętej opieki lekarskiej, medycyny, higienicznego trybu życia, ludzkość w ostatnim okresie tak często atakowana jest przez różnego rodzaju epidemie wirusowe.

Od niedawna pojawiają się również opinie o specjalnej roli epidemii, wirusów, gryp w naszym rozwoju wewnętrznym. Sama znam osoby, które twierdzą, że jeśli zaczynają chorować, to jest to znak, że ich świadomość jest gotowa na następny "krok do góry". Wtedy jedyna rzecz, którą tylko należy zrobić, to nie przeszkadzać, zgodzić się na burzę energii w naszym wnętrzu - która wymiata wszystkie stare blokady, przestarzałe systemy wierzeń i dogmaty dotyczące postrzegania świata.

Coraz częściej zdaję sobie sprawę, że sztuką jest teraz "świadome chorowanie". Osoby, które to dostrzegają, często śmieją się i mówią: "Ty wiesz, ile ja pieniędzy i czasu zaoszczędzam. Zupełnie nie chodzę do apteki i nie faszeruję się lekarstwami. A poprzez takie świadome chorowanie moje choroby skracają się o ok. 50% czasu".

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie każdy może od razu odrzucić lekarstwa i inne porady specjalistów, ale warto się chyba nad tym zastanowić podczas łykania naszych antybiotyków, neoanginów, apapów itp.

Może nasze ciało woła do nas: "Zmień swój sposób myślenia, przestań denerwować się niepotrzebnie, spójrz w swoje wnętrze, ponieważ ja, twoje ciało, już nie daję rady, dlatego Cię bolę. Nie zagłuszaj mojego wołania tabletkami przeciwbólowymi, ponieważ potem będzie za późno nawet na operację".

Oto następny fragment z książki "Kalendarz Majów":

"Choroby niosą wielką pomoc w neutralizowaniu zakłóceń energetycznych, nasza istota musi co jakiś czas oczyścić swój organizm, dokonać swego rodzaju utylizacji odpadów.

W życiu codziennym przyciągamy niczym magnes, a potem wchłaniamy jak gąbka, nieprawdopodobnie wiele pól energetycznych, które bardzo szybko osadzają się w ciałach subtelnych i, jak pasożyty, obciążają nasze pole życiowe. Pola świadomości większości osób nie są w stanie zachować czystej aury.

Poza tym, codzienne negatywne formy myślowe wysyłane w przestrzeń energetyczną przez wszystkich (prawie) ludzi przyczyniają się do jej obciążenia. Z tego względu co jakiś czas konieczne jest oczyszczenie organizmu. Zadania tego podejmuje się ciało biologiczne.

Najbardziej znane momenty oczyszczenia dużej populacji ludzi to wszelkiego rodzaju różne epidemie (grypy, anginy, zapalenia wirusowe itp.).

Niezależnie od sensu tego rodzaju toczących się grupowo procesów, dla każdego pojedynczego przypadku istnieje indywidualne uzasadnienie przyczyny choroby. Uwalnianie blokad następuje wtedy często na wielu poziomach energetycznych, my natomiast koncentrujemy się na katarze, gorączce lub bólu gardła, ponieważ mało kto zdaje sobie sprawę z energetycznej burzy wewnątrz nas, która działa oczyszczająco. Nasze ciała uwalniają się od obciążeń wtedy całościowo, ponieważ kiedy choroba objawia się na płaszczyźnie fizycznej, proces oczyszczania obejmuje wszystkie płaszczyzny w nas".

Jak widzicie, spojrzenie na choroby może być zupełnie inne niż to, do którego się przyzwyczailiśmy.

Może ktoś też zastanowi się nad następującymi pytaniami:

CO TA CHOROBA DLA MNIE OZNACZA?

JAKĄ WIADOMOŚĆ PRZEKAZUJE MI CIAŁO?

JAK TO SIĘ STAŁO, ŻE ZAPOMNIAŁEM, KIM JESTEM?

DO CZEGO SŁUŻY MI TEN BÓL?

Ciekawa jestem, co sądzą o tym inni?



ˆˆˆ góra


Copyright © 2001-2013 Portal AstralDynamics, Wszelkie prawa zastrzeżone
Uwaga: Redakcja AD nie ponosi odpowiedzialności za opinie użytkowników przedstawione na forum.
Mapa strony, Ostatnio szukane, Powered by Vegan CMS, Pozycjonowanie stron, Design by halley
Liczba osób na czacie: - Wejdź na czat