www.astraldynamics.pl - portal - forum
czwartek, 14 listopada 2019
» Strona główna   » Działy   » Odsyłacze   » Do pobrania   » Czat   » Szukaj  
Newsletter

E-mail:





Losowy cytat:

Zacznij od zrobienia tego, co niezbędne; potem zrób to, co da się zrobić; i nagle przekonasz się, że robisz to, co wydawało się niemożliwe.

» Św Franciszek z Asyżu



4-Tydzień Czwarty
Jesteś w: Działy » Rozwój duchowy » Kurs zaginaczy łyżeczek

Kochani,
przedstawiamy wam czwartą i ostatnią lekcję Kursu Zaginaczy Łyżeczek. Stanowi ona podsumowanie całości kursu. Chciałam napisać kilka słów, które nasunęły mi się w trakcie tłumaczenia. Przede wszystkim czuję potrzebę skomentowania prośby o pieniądze dla dzieci. Miałam osobiście wielki niesmak tłumacząc ten fragment. Rozumiem, że pieniądze mają być na potrzeby dzieci, ale mimo to forma tej prośby zdecydowanie mi nie odpowiada, bo uważam, że jest to po prostu szantaż. Uważam jednak kurs za ważny. Proszę, byście czytając go i robiąc ćwiczenia, potrafili odrzucić całą tą obrzydliwą marketingową otoczkę i przyjrzeli się temu, co stanowi jego najgłębszą treść. Wierzę, że wtedy dostrzeżecie jego prawdziwą wartość. Pozwolę sobie jeszcze dodać, że moim zdaniem to, jak wykorzystamy ten kurs, zależy od naszego nastawienia i intencji. Jeśli nasze serce jest czyste, nikt i nic nie zbruka dobrych intencji. Ani prośby o pieniądze, ani szantaże, ani nic innego. Życzę wszystkim powodzenia
w imieniu zespołu AD
INDYGO

Tydzień Czwarty

I co teraz? Większości z was udało się już do tego czasu zagięcie metalu siłą umysłu, podczas gdy inni poszerzyli swoje horyzonty i zwiększyli poziom energii po to, by cuda manifestowały się na różne sposoby. Na dłuższą metę szczegóły nie są ważne. Jeśli robiłeś ćwiczenia i otworzyłeś swoje serce na mądrość, którą przeczytałeś, coś wydarzyło się, nawet jeśli nie jesteś tego świadomy. Ważne jest, byś zrozumiał, że jesteś gotów zaakceptować wezwanie, by czynić cuda w świecie. Jeśli zrozumiesz to na głębszym poziomie intuicyjnym, to nie będzie miało dla ciebie znaczenia, czy zagiąłeś łyżeczkę, czy też nie. Cuda objawią się na inne sposoby, takie, jakie będą najlepsze dla ciebie.

Ale jak to pomoże ci być Wojownikiem Duchowym i szerzyć pokój na świecie? Chciałbym ci odpowiedzieć na to pytanie, ale jak już się pewnie domyśliłeś, nie umiem. Jest tak, ponieważ Duch będzie działał przez ciebie i z tobą w bardzo indywidualny sposób, kiedy otworzysz swe serce na cuda, które przywrócą pokój na świecie. To, że jesteśmy jednym, nie oznacza, że jesteśmy tacy sami. Każdy z nas tworzy inną część układanki i kiedy uaktywnimy PEWNOŚĆ, której poszukujemy w tym kursie, pojawi się ona automatycznie. To nie ty będziesz już działał, ale Bóg przez ciebie. Staniesz się Narzędziem Pokoju, co jest najwyższym powołaniem we Wszechświecie. Wystarczy byś po prostu nie przeszkadzał w tym. Dostrzegasz to? Ty nie musisz nic robić, ale wiele musi być zrobione poprzez ciebie. Kiedy zrozumiesz tę różnicę, będziesz wiedzieć, jak daleko zaszedłeś.

Chciałbym, by było coś jeszcze, co mógłbym dodać, a co poprowadziłoby was dalej na tej ścieżce. Jedyna rada, jakiej mogę udzielić jest następująca: "Działaj z prostotą". Nie próbuj nadmiernie komplikować tego, co nie musi być skomplikowane. Bądź jak dziecko i spodziewaj się, że wyniknie z tego coś dobrego. A wyniknie. Nie musisz nawet wiedzieć jak. W gruncie rzeczy byłoby to nawet niemożliwe. To część przygody, jaką jest życie. Nie potrzebujesz teraz żadnych odpowiedzi, wszystko, czego potrzebujesz, to otwarte serce, by miłość Boga mogła przez nie płynąć. Reszta dzieje się sama z siebie.

Jesteś gotów, by być Wojownikiem Duchowym i wykorzystywać technikę modlitewną, by zaprowadzić pokój w swoim życiu, a następnie na świecie.

Wojownicy Duchowi

Jednym z powodów, dla których zorganizowaliśmy ten kurs, jest chęć przeszkolenia dużej liczby osób, by wiedziały, jak wykorzystać tę technikę w modlitwach o zasięgu ogólnoświatowym. Brałem udział w ponad kilkunastu takich eksperymentach i każdy z nich był cudem. Ale po raz pierwszy szkolimy taką ilość osób, które będą wspólnie działały na rzecz zmiany świadomości na pokojową. Umiejętności nabyte w ciągu trzech ostatnich tygodni stanowią podstawę nowego eksperymentu w zaprowadzaniu pokoju, eksperyment ten nigdy na takim poziomie wcześniej nie był przeprowadzany. Reszta tej lekcji poświęcona będzie dokładnemu opisowi, jak to osiągnąć.

Będę nadal podróżował do miejsc dotkniętych wojną i poproszę, byście byli ze mną. Niektórzy z was być może przyłączą się osobiście, towarzysząc mi, ale większość, niezależnie od tego gdzie jest, po prostu wykorzysta to, czego się nauczyła. W tym tkwi piękno naszego przedsięwzięcia. Wiemy, że czas i przestrzeń nie mogą nam przeszkodzić w tym, byśmy działali wspólnie, bowiem energia i modlitwa nie są nimi ograniczone. Ale musimy połączyć się, tworząc jedno serce i jeden umysł i aktywować tę energię w tym samym momencie. Wówczas fala naszych modlitw zmyje wszystko, co mogłoby ograniczyć nasz sukces, i zapanuje pokój.

Podczas medytacji ogólnoświatowych będziemy w większości wykonywać ćwiczenia, których nauczyliśmy się, by zaginać łyżeczki. Oczywiście, podobnie jak i w tym przypadku, prawdziwym celem jest przejście od "Wiary" do "Wiedzy". Musicie być pewni, że pokój już istnieje, bez względu na to, na jakiej części świata będziemy się koncentrować, ponieważ właśnie w tym tkwi sztuczka. Nazywamy to "Prawem Rezonansu Duchowego". Wysłannicy powiedzieli, że pokój już jest na świecie, choć czasem ukryty jest za zasłonami nienawiści i braku zaufania. Jest jak ziarno zasiane w ziemi. Zaczyna kiełkować dopiero, kiedy spadnie deszcz. Podobnie, kiedy skupimy się na pokoju, który już istnieje, to stworzymy rezonujący wzorzec, który sprawi, że pokój zacznie rosnąć. Wtedy oczywiście zakiełkuje, przebijając się przez glebę naszej świadomości. Jednakże, jeśli wierzymy, że nie ma pokoju gdzieś lub ogólnie na świecie, to właśnie ten brak "Nie Tu" rośnie, ponieważ na nim się skupiamy. Jak już powiedzieliśmy wcześniej, energia podąża za uwagą.

Naszym celem jest przede wszystkim zebranie 100 000 osób, które WIEDZĄ, że pokój panuje na Ziemi i jest rzeczywistością wszystkich istot. Następnie wykorzystamy tę pewność, a świat na to zareaguje.

Pozwolę sobie przytoczyć przykład, kiedy zdarzył się właśnie taki cud. 13 listopada 1998 r. nastąpił impas w negocjacjach pomiędzy USA a Irakiem w sprawie inspekcji ONZ. Odwołano negocjacje i wydawało się, że kolejna wojna jest nieunikniona. Byłem na konferencji na Florydzie i wraz z moimi przyjaciółmi Greggiem Bradenem i Doreen Virtue zorganizowaliśmy światowe modlitwy. Według nas wzięło w nich udział trzy do pięciu milionów ludzi, ale dopiero następnego ranka zrozumieliśmy, jak skuteczne się okazały. Podczas gdy miliony ludzi modliły się o pokój w związku z sytuacją w Iraku, Prezydent Clinton wydał zgodę na bombardowanie. Samoloty i bombowce czekały na ostateczny rozkaz odpalenia broni. A mimo to, ku zdumieniu wszystkich, rozkaz nigdy nie nadszedł. Bill Clinton wydał rozkaz, by samoloty powróciły na lotniskowce i czekały na dalsze polecenia. Ponownie wystartowały i ponownie dostały rozkaz powrotu. Przynajmniej tej jednej nocy nie spadły żadne bomby i nikt nie zginął. To tak, jakby modlitwy milionów ludzi stworzyły barierę, która powstrzymała wojnę.

Gdyby tak zdarzyło się tylko raz, łatwo byłoby to wyjaśnić jako zbieg okoliczności. Lecz jest zbyt wiele przypadków, które prowadzą do tego samego wniosku:

Modlitwa jest najpotężniejszą siłą we Wszechświecie.

Nasze wyobrażenia i modlitwy stworzyły świat, w którym żyjemy. Niezwykle ważne jest, byśmy to zrozumieli. Wszystko zaczyna się wewnątrz i wydostaje się na zewnątrz. Tak samo pokój musi narodzić się wewnątrz i potem rozkwita, gdy ofiarujemy go innym.

Wyobraź sobie, co się stanie, gdy w podobnej sytuacji Wojownicy Duchowi wykorzystają starożytne ćwiczenia medytacyjne, które przekazaliśmy w czasie tego kursu. Miliony ludzi z pewnością przyłączą się do nas, ale my będziemy szli na przodzie, niosąc miecz pokoju i współczucia. Po to wzięliście udział w kursie. Nie po to, by zaginać łyżeczki, ale po to, by stać się częścią rewolucji, w której walczyć będziemy modlitwą. Sami przekonaliście się, jaką mocą dysponujecie, i jak niepokonani możemy być, jeśli wspólnie jej użyjemy.

Kiedy będziesz się modlić, odczuwaj energię tysięcy innych, którzy są z tobą. Działacie jak jeden umysł i jedno serce. WIEDZ, że ci się udało. Pokój rzeczywiście zapanuje, ponieważ wspólnie go stworzyliśmy. Medytuj tak długo, jak to konieczne, i poczuj, jak ta modlitwa spełnia się.

Inicjacja

Ważną częścią każdego programu duchowego jest inicjacja końcowa. Twoje osiągnięcia są doceniane i oficjalnie potwierdzasz wybór ścieżki. Być może w ciągu kilku tygodni przebyłeś długą drogę. Nauczyłeś się, jaka jest różnica pomiędzy wiarą w to, że coś jest prawdziwe, a wiedzą, że takie jest. Teraz jesteś gotów, by wykorzystać tę mądrość do tworzenia pokoju na świecie. Większość z was potrafi fizycznie udowodnić, że się tego nauczyła, ale nawet jeśli nie udało ci się zagiąć łyżeczki siłą umysłu, osiągnąłeś prawdziwy cel. Wiesz, że stanowisz jedność z mocą Boga oraz że masz prawo do używania jej, by dawać współczucie i pokój wszystkim istotom. Dostajesz to, co sam dajesz.

Teraz czynisz cuda! Chciałbym każdemu z was osobiście to powiedzieć, ale cyberprzestrzeń też może być prawdziwa lub nieprawdziwa, w zależności od tego, jak ją traktujesz. Najważniejsze jest WIEDZIEĆ, że to, co powiedziałem, jest prawdą. Gdybym stał przed wami i powiedział wam te słowa, a wy byście nie uwierzyli, nic by one nie znaczyły. Ale fakt, że czytacie je teraz i przyjmujecie, znaczy wszystko. Teraz czynicie cuda! Wdychaj je w siebie i kiedy będziesz gotów, wypowiedz je z całym przekonaniem.

"Akceptuję swoją rolę osoby czyniącej cuda na tej planecie. Po to się urodziłem. Dam z siebie wszystko, by to osiągnąć i nauczać tego poprzez sposób, w jaki żyję. Podejmuję decyzję, by całą swoją energię poświęcić urzeczywistnieniu tego ideału. Oświadczam, że jestem gotów, by zacząć używać swej mocy i stać się Duchowym Wojownikiem w tym świecie. Nie ma nic ważniejszego. Cuda będą wypływać ze mnie, ponieważ pamiętam, kim jestem, i dzielę się tym z innymi. Dlatego też wybieram pokój dla siebie i wszystkich istot. Nie będę już poszukiwał tych ideałów, gdyż one już są częścią mojego życia".

Tak więc stało się!!! Czynisz cuda teraz i na zawsze. Anioły nachylają się, by pobłogosławić cię w tym przekonaniu. Duch Boży unosi się nad tobą, a twoje Światło opromienia cały świat.

Jestem niezwykle wdzięczny, że miałem możliwość poprowadzić was przez ten proces i pracować z wami, szerząc pokój. W tym roku planujemy 3 inne kursy internetowe, aby pogłębić ten proces, więc z pewnością spotkamy się.

Lekcja Ofiarowania 1:

Prześlij tę informację do jednej osoby, z prośbą, by odwiedziła stronę www.Emissaryoflight.com i zarejestrowała się na kurs Zaginaczy Łyżeczek. (Ważne jest, by się zarejestrowała, po to, byśmy mieli ich dane i mogli poinformować ich o wspólnych modlitwach). Nadajemy impet całemu światu. Już jest 100 000 ludzi po naszej stronie, ale kolejny cel to ćwierć miliona. To rewolucja duchowa i potrzebujemy twojej pomocy, by trwała. Tak więc któregoś dnia w tym tygodniu podziel się swoim entuzjazmem z co najmniej jedną osobą i zainspiruj ją swoim życiem.

Lekcja Ofiarowania 2:

Jak już wiesz, im bardziej otworzysz się na to, by dawać innym te dary, tym więcej otrzymasz. Jeśli chcesz odnieść korzyści z tego kursu, to ważne jest, byś działał według tego prawa. W tym tygodniu proszę, byś wziął udział w specjalnym programie, który pomoże dzieciom rozwijać zdolności poprzez wspólne wyjazdy i międzynarodowe spotkania.

Personel Beloved Community pozostaje w kontakcie z rodzicami setek dzieci Indygo, które pragną przebywać z innymi dziećmi, takimi jak one. Choć niektóre kraje mają całościowe programy dla tych wyjątkowych, młodych ludzi, w USA jest bardzo niewiele możliwości, by spotykali się, uczyli od siebie nawzajem i rozwijali swoje umiejętności. Aby sprostać tej potrzebie, rozpoczęliśmy program o nazwie: "Stypendium Indygo". Zaplanowaliśmy serię wyjazdów, by połączyć te dzieci, wiedząc, że najbardziej mogą się rozwinąć po prostu przebywając ze sobą. Wykwalifikowani nauczyciele będą ich przewodnikami na tych obozach, ale nacisk położymy na współdziałanie ducha. Programy będą bezpłatne dla każdego dziecka, które będzie potrzebowało pomocy, by wziąć w nim udział. Nie chcemy, by pieniądze były przeszkodą dla nikogo.

Oto jak możesz pomóc dzieciom. Kiedy 3 lata temu rozpoczęliśmy projekt "The Cloth of Many Colors", prosiliśmy ludzi, aby wzięli do ręki mały skrawek materiału, potrzymali go i poczuli spokój. Ta emocja przesyci materiał, a ze wszystkich skrawków powstała wielka płachta, długa na ponad 1,5 km. Dostaliśmy wtedy dziesiątki tysięcy listów i chcemy powtórzyć ten sukces. Jeśli czujesz inspirację i chcesz, by lekcja trwała na innym, wyższym poziomie, weź banknot dziesięcio- lub dwudziestodolarowy (lub równoważność w swojej walucie) i potrzymaj w dłoniach. Teraz poczuj, że ten podarunek pomoże dzieciom połączyć się ze sobą, by mogły dzielić się swoim darem i mądrością. Bądź pewien, że to prawda. Następnie owiń banknot kawałkiem papieru, włóż do koperty i wyślij na adres:

Beloved Community
PO Box 3399
Ashland, Oregon 97520

Wszystkie te pieniądze zostaną przeznaczone na to, by dzieci mogły się połączyć i przebywać wspólnie. Kto wie, co się dzięki temu stanie? Dzieci już się komunikują ze sobą duchowo, ale jeśli będą razem, mogą zdarzyć się cuda. Dziękuję za pomoc.

W pokoju,
Wasz Brat,
James Twyman



ˆˆˆ góra


Copyright © 2001-2013 Portal AstralDynamics, Wszelkie prawa zastrzeżone
Uwaga: Redakcja AD nie ponosi odpowiedzialności za opinie użytkowników przedstawione na forum.
Mapa strony, Ostatnio szukane, Powered by Vegan CMS, Pozycjonowanie stron, Design by halley
Liczba osób na czacie: - Wejdź na czat