www.astraldynamics.pl - portal - forum
poniedziałek, 16 grudnia 2019
» Strona główna   » Działy   » Odsyłacze   » Do pobrania   » Czat   » Szukaj  
Newsletter

E-mail:





Losowy cytat:

Czasem coś kryje się za czymś, przed czym my się kryjemy.

» Stanisław Jerzy Lec



Opiekun duchowy ?
Jesteś w: Działy » Rozwój duchowy » Artykuły starego portalu

Opiekun Duchowy?

autor: RAFAEL

Anioł Stróż, Przewodnik lub Opiekun Duchowy - różnie to różni nazywają. Jest to Istota Duchowa, która przemawia do ciebie cały czas, prowadzi cię i pomaga ci w drodze, jaką podjęła twoja dusza - czyli TY. Sposobów, w jaki przemawiają do nas nasi przewodnicy, jest wiele. Są to nasze niektóre myśli, czasami sen, którego symbolikę tylko my rozumiemy, książka kupiona z impulsu, film, czasami jest to specyficzne przeczucie, intuicja - wszystko, co wpływa na nas pozytywnie, często bez naszej wiedzy.

Ich działalność jest anonimowa. Dla nich święta jest nasza indywidualność i wolność osobista i choćby nie wiem co, to jej nie naruszą, za bardzo nas kochają. Ich prowadzenie ogranicza się do propozycji, byśmy poszli tą lub tamtą drogą albo czegoś nie zrobili. Zawsze są to tylko i wyłącznie propozycje dające nam wolny wybór lub czasami "coś", co naświetla nam sprawę. W natłoku myśli, nakierowani na świat zewnętrzny i przykuci do telewizora, często w ogóle nie odbieramy tych subtelnych impulsów od naszego przewodnika duchowego, a jak już odbierzemy i zauważymy, to traktujemy to jako naszą fantazję lub kolejną głupią myśl. Bez obaw, Oni to doskonale rozumieją i nie zrażają się. Nigdy!!!

Można ich porównać do kochających rodziców, którzy mają nas na oku i czasami delikatnie, z miłością zwracają nam na coś uwagę, z głębokim zrozumieniem prawdy, patrząc na nasze wielkie zaabsorbowanie zabawą w życie, przez co w ogóle ich nie zauważamy. Nie zwracają na to uwagi, gdyż wiedzą, że jesteśmy w istocie nieśmiertelni i nic nam nie grozi, a doświadczenia i eksperymenty wzbogacają nas, gdyż nieudane próby są tak samo ważne, a może nawet bardziej wzbogacające niż te, które my nazywamy udanymi doświadczeniami. Zawsze nas słyszą, podobnie jak sam Bóg. Są naszą zdrową, kochającą rodziną po tamtej stronie. Pobyt na Ziemi traktują jak chwilowe oddanie nas do przedszkola, gdzie uczymy się i rozwijamy swą jaźń. Patrzą na nasze życie z poziomu wszystkich naszych wcieleń, gdzie każde wcielenie to jeden dzień naszego życia. Widzą nasz cel i pragnienia i sprzyjają nam całkowicie. Tam, gdzie my widzimy fragmenty i rąbki prawdy, tam Oni widzą całość i pełnię. Tam, gdzie my widzimy upadek, porażkę, zło i tragedię, Oni rozumieją, że musimy czasami upadać, by nauczyć się chodzić. Gdyby nam na to nie pozwalali, nigdy byśmy nie nauczyli się chodzić i bylibyśmy kalekami do końca naszego wiecznego życia. Kochają nas miłością, którą my jesteśmy w stanie zrozumieć dopiero na ich poziomie świadomości i rozwoju. Są z nami od pradziejów i obdarzają nas wielką miłością, zawsze, bez względu na to, w co aktualnie się bawimy w szkole zwanej życiem: w satanistę, biznesmena, księdza, buddystę, wielkiego grzesznika, ateistę, protestanta, mistrza duchowego, terrorystę, mordercę czy w ofiarę rzezi niewiniątek. Nie ma to dla nich żadnego znaczenia, gdyż rzeczywista prawda o nas samych nigdy się nie zmienia, bez względu na grę, w jaką bawimy się w życiu, i jaki strój przybieramy. Kochają nas i są zawsze z nami, bez względu na to, czy to widzimy, czy też w ogóle nie zauważamy.

Jeżeli zwracamy się z prośbą, zawsze nas słuchają i pomagają, ale w taki sposób, byśmy sami nauczyli sobie radzić z każdą sytuacją i problemem. Prowadzą nas i wspierają, ale w taki sposób, byśmy nie musieli polegać na nich, lecz umieli zaufać i podążyć za samym sobą. Wskazują nam drogę, która budzi w naszym duchu moc płynącą ze zrozumienia, siłę wynikającą z delikatności, miłość z niej samej, posłuszeństwo z mądrości w rozumieniu rzeczy, cierpliwość z prostoty prawdy i wiarę z osobistego doświadczenia. Są tak spełnieni i pełni światła, cierpliwości, miłości i wyrozumiałości oraz tak tryskają radością i humorem, jak nikt na Ziemi. Oni tego się już nauczyli, my jesteśmy w trakcie i na różnych etapach pojmowania. Każdy z nas jest na najlepszej dla niego drodze, bo jeżeli byłoby coś lepszego, już dawno byśmy tego doświadczali. Możemy im zaufać i w końcu zrozumieć, z czego wynikają nasze próby zrozumienia - z tego, że niewiele rozumiemy :)



ˆˆˆ góra


Copyright © 2001-2013 Portal AstralDynamics, Wszelkie prawa zastrzeżone
Uwaga: Redakcja AD nie ponosi odpowiedzialności za opinie użytkowników przedstawione na forum.
Mapa strony, Ostatnio szukane, Powered by Vegan CMS, Pozycjonowanie stron, Design by halley
Liczba osób na czacie: - Wejdź na czat