www.astraldynamics.pl - portal - forum
wtorek, 10 grudnia 2019
» Strona główna   » Działy   » Odsyłacze   » Do pobrania   » Czat   » Szukaj  
Newsletter

E-mail:





Losowy cytat:

Dobro rodzi się wtedy, gdy człowiek zapomina o sobie.

» Lew Tołstoj



Wszystko jest dobrem
Jesteś w: Działy » Rozwój duchowy » Artykuły starego portalu

Wszystko jest Dobrem!

autor: RAFAEL

Mój znajomy, zajmujący się zawodowo "Uzdrawianiem Duchowym", opowiedział mi niedawno taką oto historię:

Pewnego razu przyszła do niego kobieta z problemami zdrowotnymi, narzekając jednocześnie, że tyle zła na tym świecie i że tak niebezpieczne są ostatnie czasy. Mój przyjaciel powiedział jej, że zło jako takie nie istnieje. Na świecie istnieje tylko i wyłącznie dobro, a że czasami coś widzimy jako złe, to tylko dlatego, że tego nie rozumiemy. Stopień cierpienia w życiu jest wprost proporcjonalny do naszego niezrozumienia rzeczy i świata.

Kobieta pomarudziła mu jeszcze troszkę i poszła. Minęło ponad pół roku i ta sama kobieta wchodzi do jego gabinetu. Mój przyjaciel nie mógł uwierzyć własnym oczom - jej aura na wszystkie strony biła tak potężnym światłem, że wszystko, co się do niej zbliżało (bakterie, wirusy), zaczynało przeobrażać się w światło, wzmacniając jej aurę i ją samą. Mój przyjaciel zapytał:

- Co się stało, skąd u pani ta zamiana? Przecież wszystko, co się do pani zbliża, transformuje się i wzmacnia panią!

- No przecież nie ma zła, wszystko jest dobrem, a skoro tak, to wszystko jest dla mnie dobre i służy mojemu najlepszemu dobru. Przecież pan to doskonale wie, to co się pan tak dziwi. Wie pan, odkąd zaczęłam tak postrzegać każdy aspekt mojego życia, wszystko stało się proste i dobre, przestałam chorować i moje dolegliwości ustąpiły, bo wszystko przecież jest dobre, tylko wtedy tego nie rozumiałam. Mój lekarz był bardzo zdziwiony, jak mu to wytłumaczyłam.

Prosiłam Boga, by mi pomagał zrozumieć to, czego nie rozumiem. A zresztą nawet to, że czasami nie rozumiem, to przecież też jest dobre...Wiem to.

Ostatnio nawet miałam takie ciekawe doświadczenie:

Idąc któregoś dnia po ulicy, widzę, jak bardzo szybko biegnie w moją stronę mężczyzna. Dolatując do mnie, nagle stanął i, zakłopotany, zapytał, czy mam 50 groszy. Nie miałam. Miałam 2 złote, więc mu je dałam. Mężczyzna stał dalej zakłopotany, po czym przyznał mi się, że chciał mnie okraść, wyrywając mi torebkę, i nie wie, dlaczego nagle stanął i poprosił o 50 groszy. Po czym zmieszany poszedł. Zresztą bardzo miły człowiek...

Wniosek:

"Jedyne pytanie, jakie pozostaje, to nie czy dane wydarzenie jest dla nas korzystne, ale jak dużo czasu potrzebujemy, by to zrozumieć i zauważyć".



ˆˆˆ góra


Copyright © 2001-2013 Portal AstralDynamics, Wszelkie prawa zastrzeżone
Uwaga: Redakcja AD nie ponosi odpowiedzialności za opinie użytkowników przedstawione na forum.
Mapa strony, Ostatnio szukane, Powered by Vegan CMS, Pozycjonowanie stron, Design by halley
Liczba osób na czacie: - Wejdź na czat