www.astraldynamics.pl - portal - forum
wtorek, 24 listopada 2020
» Strona główna   » Działy   » Odsyłacze   » Do pobrania   » Czat   » Szukaj  
Newsletter

E-mail:





Losowy cytat:

Jeśli chcesz być kochany, kochaj sam.

» Seneka



Senne przesłania
Jesteś w: Działy » Rozwój duchowy » Artykuły starego portalu

Senne przesłania

autor: Dragon

"Sen, którego nie pojmujemy, jest jak list, którego nie otwieramy" - naucza Talmud.

Erich Fromm pisał: "Jedno nie podlega dyskusji: pogląd, że wszelkie sny są znaczące i doniosłe. Znaczące, gdyż zawierają posłanie, które możemy zrozumieć, jeśli mamy klucz do jego tłumaczenia. Doniosłe, ponieważ nie śnimy o niczym, czego waga jest znikoma, choćby nawet wyrażało się to w języku, który ukrywa znaczenie sennego posłannictwa za jakąś błahą fasadą".

Sny są źródłem naszej wewnętrznej mądrości i jednym z najistotniejszych narzędzi naszego wewnętrznego rozwoju. Wskazują nam drogę i pokazują nam, gdzie jesteśmy. Nikt, kto poważnie myśli o rozwoju wewnętrznym, nie może lekceważyć snów. Fromm, pisząc o snach, przyrównuje je do mitów, nie tylko ze względu na podobieństwo formy przekazu wewnętrznej mądrości, ale i na wagę, jakie jedne i drugie odgrywają w zrozumieniu wewnętrznej rzeczywistości.

Interpretacją snów zajmuję się od wielu, wielu lat. Przeczytałem stosy książek poświęconych tej tematyce, zapoznałem się z wieloma teoriami dotyczącymi znaczenia snów, spotkałem psychoterapeutów różnych szkół zajmujących się snami. Poznałem też wiele paranaukowych koncepcji dotyczących znaczenia marzeń sennych. Wszystko to było bardzo inspirujące intelektualnie i pożyteczne, jednak nie w pełni zadowalające.

Rozmawiając z psychoterapeutami na temat znaczeń snu, słuchając ich interpretacji marzeń sennych, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że to, co mówią, jest bardziej odbiciem wyznawanej przez nich teorii połączonych z projekcjami ich umysłów niż faktycznym znaczeniem interpretowanych snów. Oczywiście jest to bardzo inspirujące i może wywierać efekt terapeutyczny, co jednak nie zmienia tego, o czym napisałem.

Niektóre sny są dość oczywiste i zrozumienie ich znaczenia nie jest trudne, inne jednak są zupełnie inne i zastosowanie do niej którejś z teorii może prowadzić, i często prowadzi, na zupełne manowce.

Szczególnie słuszne wydaje się to w stosunku do niezwykłych snów cyklicznych, określanych niekiedy jako sny archetypowe, co do których wszystkie szkoły zgadzają się, że są istotne i niosą ważne przesłania. Często takie sny wydają się być z pozoru zupełnie zwyczajne, jednak ich interpretacja napotyka na wielkie przeszkody. Można oczywiście stworzyć sobie jakąś pociągającą intelektualnie koncepcję, uwierzyć w nią i przekonać do niej klienta (co często się praktykuje). Kiedy jednak całkiem uczciwie się temu przyjrzymy, pojawią się wątpliwości.

Interpretacja snów jest trudną sztuką i mimo iż ogólne zasady wydają się klarowne i zrozumiałe, w praktyce napotykamy na wiele przeszkód.

Wszyscy zgadzają się z tezą, że sny są przekazami symbolicznymi i aby zrozumieć przesłanie snu, należy zrozumieć znaczenie tych symboli. Na tym etapie z reguły wszystko się wykłada, ponieważ trzeba sobie jasno zdać sprawę, że symbole senne to nie są symbole uniwersalne, tylko zawsze i bez wyjątku symbole akcydentalne.

Drugim zasadniczym błędem jest analiza symboli w oderwaniu od kontekstu sennego przekazu jako całości, w szczególności zaś w oderwaniu od istoty przekazu zawartego w śnie. Symbole we śnie są podporządkowane przekazowi, jaki niesie, a nie odwrotnie. To, co piszę, wydaje się jasne i oczywiste, w praktyce jest jednak niewykonalne, ponieważ wymaga znajomości znaczenia snu, a przecież po to interpretuje się sen, aby poznać jego znaczenie. W istocie jednak śniący zna znaczenie swojego snu i używa we śnie symboli, które najlepiej mogą oddać przesłanie snu. Problem jednak w tym, że nie jest to wiedza świadoma. Tym niemniej jedyną osobą zdolną zrozumieć przesłanie snu jest sam śniący, o czym wielu interpretujących sny zdaje się zapominać. Terapeuta może tylko pomóc śniącemu zrozumieć sen, który w istocie dla terapeuty zawsze pozostanie nie do końca zrozumiany. Niestety, większość terapeutów wyznaje zgoła przeciwną opinię ;-)))

Należy również wziąć pod uwagę fakt, że śniąc, znajdujemy się w odmiennym stanie świadomości, w którym nasz sposób myślenia, rozumowania i konwencja są zupełnie odmienne niż na jawie, i to, co jasne, logiczne i klarowne na jawie, może być zupełnie chybione w kontekście naszego sennego doświadczenia. Aby więc jasno zrozumieć senne przesłanie, należałoby mieć ten sam stan świadomości, czyli znajdować się we śnie.

To stwierdzenie, aczkolwiek logiczne, zdaje się do niczego nie prowadzić, bo niby jak tego dokonać i przezwyciężyć trudność zapamiętywania w odmiennych stanach świadomości. Istnieją jednak rozwiązania tego problemu. Pierwszym z tych rozwiązań jest zrozumienie snu w stanie hipnozy, drugim jest zrozumienie snu poprzez proces śnienia, trzecim poprzez odpowiedni, medytacyjny stan świadomości.

Pierwsza metoda jest dobrze znana, więc nie będę się tu na ten temat rozpisywał. Druga wymagałaby osobnego opracowania, więc na razie ją też pominę. Napiszę tu kilka słów o trzeciej metodzie.

Zacznę od tego, że każdy sen stanowi odpowiedź na jakiś nurtujący nas problem. Jest ilustracją tego problemu, w pewien sposób wskazującą nam jego złożoność oraz możliwości jego rozwiązania. Każdy zna historię snu Kekulego i zapewne z własnego doświadczenia mógłby przytoczyć sny wyraźnie potwierdzające tę zasadę. Problem jednak w tym, że najczęściej nie zdajemy sobie z tego sprawy i próbujemy zrozumieć sen, pomijając pytanie, na które stanowi on odpowiedź, podczas gdy uświadomienie sobie tego pytania stanowi klucz do jego zrozumienia. O ile w przypadku świadomie inkubowanych snów jest to łatwe, to wcale nie musi być takim w przypadku zwykłych snów. Dlatego jakąkolwiek próbę zrozumienia snów musimy zacząć w tym punkcie.

W Jodze Snu, praktykowanej w tradycji Bon, zaleca się poszukiwanie powiązań snu z wydarzeniami, myślami i emocjami z dni poprzedzających jego pojawienie się, aby odkryć to, co wpłynęło na pojawienie się takiego a nie innego snu w celu uświadomienia sobie tych zależności. Chcąc zrozumieć nasz sen, musimy postąpić podobnie. Może to być np. narastająca od wielu dni, czy nawet miesięcy, atmosfera w domu, z którą musimy coś zrobić, a może to być tok myśli, które mieliśmy przed snem, lub jakieś nietypowe wydarzenie, np. zmiana nastawienia emocjonalnego do kogoś. Co by to nie było, musimy spróbować to odkryć poprzez sytuacje, emocje czy symbole we śnie. Kiedy znajdziemy ten związek i wiemy czego dotyczy nasz sen, możemy rozpocząć medytację.

Świadome wejście w półsen poprzez stopniowe przejście z myślenia werbalnego, typowego dla stanu jawy, na myślenie emocjonalno-obrazowe, typowe dla snu, i świadomy powrót do jawy jest najlepszym sposobem zrozumienia sennego przesłania. Jest to możliwe tylko w stanie głębokiego rozluźnienia psychofizycznego, dlatego musimy pamiętać, aby zaczynać medytację właśnie od tego. Metoda, jaką tego dokonujemy, jest nieistotna. Mogą to być rozluźniające autosugestie, śledzenie oddechu czy słuchanie kojących odgłosów natury. Liczy się tylko efekt, czyli odprężenie i związane z tym wejście w zmieniony stan świadomości. Wejście w ten stan nie jest sztuką, ponieważ codziennie to robimy zasypiając. Cała sztuka polega na tym, aby się w nim utrzymać, nie przekraczając granicy snu, i łagodnie z niego powrócić, zachowując pamięć naszych półsennych rozważań. Dla początkujących bardzo użyteczne mogą być hipnotyczne nagrania, relaksująca muzyka lub proste medytacje oddechowe.

Powinniśmy znaleźć spokojne miejsce, w którym nikt nam nie będzie przeszkadzał, i dać sobie czas na refleksję. Ważne jest, abyśmy się nie spieszyli i nie ograniczali czasowo, więc lepiej nie robić tego, kiedy mamy coś zaplanowanego na później. Z tego względu najlepszą porą będzie wieczór, kiedy zakończyliśmy już nasze dzienne aktywności. Jeśli jednak nie mamy nic pilnego do zrobienia, może to być dowolna pora dnia. Liczy się tylko świadomość, że nic nas nie popędza i będziemy mogli poświęcić na to tyle czasu, ile będzie potrzeba, aby nic nas nie popędzało i nie niepokoiło.

Rozpoczynając naszą medytację, powinniśmy odprężyć się fizycznie i psychicznie, usiąść wygodnie, przymknąć oczy i pozwolić naszym myślom, wyobrażeniom, emocjom płynąć leniwie, kierując je na zrozumienie sytuacji, emocji, myśli, które zainspirowały nasz sen. Zacznijmy rozważać: dlaczego jest to dla nas istotne i co nas tak poruszyło, że było to na tyle ważne, aby przejawić się we śnie, oraz co powinniśmy w związku z tym w sobie zmienić, uświadomić odnośnie naszej postawy, naszych emocji, zachowań, myśli. Zdajmy się na emocje, wyobrażenia i skojarzenia z tym związane, aby w pełni uświadomić sobie znaczenie tego wszystkiego. Miejmy przy tym na uwadze nasz sen, z jego emocjami i obrazami. Stopniowo zauważymy, jak w trakcie naszych leniwych rozważań strumienie emocjonalne związane z refleksjami dotyczącymi tej sytuacji coraz ściślej korelują z emocjami snu i jego symboliką, rozwijając się w strumienie myśli dotyczące przesłania snu. Nasze wewnętrzne zrozumienie snu wzrasta i staje się coraz jaśniejsze. Musimy jednak być wobec siebie uczciwi i na równi otwierać się na treści i emocje pozytywne, jak i na treści i emocje nam niewygodne. W pewnym momencie zauważymy, że myślimy już tylko kategoriami emocji i obrazów i wszystko jest dla nas jasne i zrozumiałe, zaś zrozumienie tego, co powinniśmy zrobić, jest zupełnie jasne i logiczne. W tym czasie znajdujemy się już praktycznie w półśnie i umysł funkcjonuje zupełnie inaczej niż na jawie, mimo że wszystko jest dla nas oczywiste. Nie powinniśmy jednak całkowicie poddać się temu przyjemnemu stanowi, ponieważ gdyby się tak stało, niewątpliwie zasnęlibyśmy całkowicie, zapominając to wszystko, co zrozumieliśmy, mimo że w tym momencie wydaje nam się to całkowicie oczywiste. Nie powinniśmy też próbować gwałtownie wracać do pełni świadomości, ponieważ przy gwałtownym powrocie efekt byłby ten sam. Powinniśmy łagodnie powrócić do świadomości, starając się utrzymać to zrozumienie, i zaraz po tym, kiedy wszystko jeszcze jawi się jasno, powinniśmy to zapisać.

Oczywiście nie każdy sen musimy tak dogłębnie analizować i nie każdy będziemy w stanie zrozumieć. Kiedy jednak jakiś sen jest na tyle wyrazisty i jasny dla nas, że możemy to zrobić, oznacza to, że jest to ważne, więc powinniśmy spróbować pogłębić jego zrozumienie i wykorzystać go do własnego rozwoju. Ignorowanie takich snów niewątpliwie nie przyniesie nam pożytku, za to na pewno zuboży naszą osobowość, ponieważ stracimy daną nam szansę na przepracowanie czegoś, co stanowi dla nas problem. Oczywiście określony problem może znaleźć rozwiązanie na innej drodze, jednak ignorowany może rozrastać się i komplikować nam życie.

Niektórych snów nie jesteśmy w stanie zrozumieć od razu, niektóre wymagają czasu i zmiany w nas samych niezbędnych do pojęcia ich znaczenia, inne same w sobie mają wartość terapeutyczną i ich przesłanie jest innego rzędu. Zawsze jednak klucz do ich zrozumienia leży w nas samych.



ˆˆˆ góra


Copyright © 2001-2013 Portal AstralDynamics, Wszelkie prawa zastrzeżone
Uwaga: Redakcja AD nie ponosi odpowiedzialności za opinie użytkowników przedstawione na forum.
Mapa strony, Ostatnio szukane, Powered by Vegan CMS, Pozycjonowanie stron, Design by halley
Liczba osób na czacie: - Wejdź na czat